Samotność w spektrum autyzmu

Samotność rzadko sprowadza się wyłącznie do fizycznego bycia samemu. Częściej ma charakter doświadczenia relacyjnego, które polega na poczuciu braku dostrojenia, nawet wśród ludzi. W przypadku osób w spektrum autyzmu to doświadczenie bywa szczególnie złożone, ponieważ dotyczy nie tylko ograniczonego dostępu do relacji, lecz także jakości kontaktu. Wiele osób autystycznych opisuje sytuacje, w których uczestniczą w rozmowach, spełniają społeczne oczekiwania, a mimo to pozostają w poczuciu bycia „na zewnątrz”. Towarzyszy temu często przekonanie, że istnieją niepisane reguły relacyjne, które dla innych są intuicyjne, a dla nich pozostają niejasne. W tym sensie samotność nie wynika jedynie z braku relacji, lecz z trudności w doświadczeniu autentycznego bycia w relacji.

Dodatkowym wymiarem tego doświadczenia jest napięcie pomiędzy autentycznością a adaptacją społeczną. Maskowanie, rozumiane jako próba dopasowania się do oczekiwań otoczenia poprzez ukrywanie własnych cech i sposobu przeżywania, może czasowo ułatwiać funkcjonowanie społeczne, ale jednocześnie pogłębia poczucie odłączenia od siebie i innych. Z kolei większa autentyczność nie zawsze spotyka się z adekwatną odpowiedzią środowiska, co może wzmacniać doświadczenie odrzucenia. W efekcie osoby w spektrum autyzmu często funkcjonują w ambiwalencji, jednocześnie potrzebując kontaktu i wycofując się z niego, gdy staje się on powierzchowny lub wymuszony. Wbrew rozpowszechnionym stereotypom nie jest to brak potrzeby relacji, lecz odmienny sposób jej przeżywania.

Fot. Geoffroy Hauwen / Unsplash

Neuroatypowa trauma

Zapraszam Was do obejrzenia podcastu różnoPODOBNI, w którym – wraz z prowadzącym Bartoszem Jakimcem – przyglądamy się traumie i jej powiązaniu z neuroatypowością. To rozmowa, która porządkuje podstawy, ale też pokazuje niuanse. Bo trauma to nie samo wydarzenie – tylko to, jak zareagował na nie nasz układ nerwowy i psychika. To dlatego dla jednej osoby coś będzie „tylko trudne”, a dla innej stanie się doświadczeniem traumatycznym. Znaczenie ma wiek, zasoby, wsparcie i kontekst. Rozmawiamy o tym, jak trauma się objawia: od pobudzenia, przez dysocjację, aż po fragmentaryczną pamięć czy amnezję. I o tym, że nawet bardzo głośne, obiektywnie „duże” wydarzenia nie zawsze prowadzą do PTSD, podczas gdy pozornie „zwykłe” doświadczenia mogą przeciążyć układ nerwowy.

Dużo miejsca poświęcamy neuroatypowości. Temu, że osoby w spektrum autyzmu czy z ADHD mogą być bardziej narażone na doświadczenie traumy, m.in. przez trudności sensoryczne, społeczne, wykluczenie czy ciągłą krytykę. I że coś, co dla osób neurotypowych jest ledwo zauważalne, dla neuroatypowych może być realnym obciążeniem. Pojawia się też temat nakładania się objawów. Bo trauma i neuroatypowość mogą wyglądać podobnie: nadpobudliwość, problemy z koncentracją, trudności z regulacją emocji. A jednocześnie mogą współistnieć. To nie jest „albo–albo”. I właśnie dlatego tak ważne jest, żeby specjaliści widzieli różnice, ale też rozumieli, jak jedno wpływa na drugie.

To też rozmowa o tym, że trzeba uważać na uproszczenia i generalizacje. Nie wszystko jest traumą, ale jednocześnie pod wieloma trudnościami, z którymi pacjenci trafiają do gabinetu, trauma może się skrywać i to czasem zupełnie zaskakująco.

Całość rozmowy TUTAJ.

Konferencja „Trans-formacja traumy”

Zapraszam na konferencję TRANS-FORMACJA TRAUMY. RÓŻNE SPOSOBY OPRACOWANIA URAZOWYCH DOŚWIADCZEŃ, która odbędzie się 24 października br. w Oświęcimiu, na której będę miał przyjemność poprowadzić wykład „Między pamięcią a przyszłością. O przekształceniu traumy i tożsamości„. Na konferencji wykłady poprowadzą również m.in. prof. dr hab. Katarzyna Schier, prof. dr hab. Katarzyna Prot-Klinger oraz dr Joanne Stubley.

Podczas mojego wykładu poruszę kwestię doświadczeń traumatycznych, które zmuszają człowieka do uruchamiania mechanizmów obronnych. Procesy te pozwalają przeżyć, ale często odcinają od pełni życia. Pokażę, jak praca terapeutyczna pomaga przejść od chaotycznej, fragmentarycznej pamięci ku możliwej przyszłości, w której tożsamość stopniowo odzyskuje spójność. Ramą teoretyczną będą cztery trajektorie po traumie opisane przez Évę Kállay: poddanie się, przetrwanie, powrót do równowagi oraz wzrost i rozwój. Każda z nich wymaga odmiennych interwencji klinicznych, na przykład stabilizacji i regulacji, integracji doznań cielesnych, doświadczeń korektywnych w relacji, a także rekonstrukcji narracji biograficznej.

Będę chciał zwrócić uwagę na to, że w procesie zdrowienia tożsamość odbudowuje się poprzez scalanie pamięci epizodycznej, afektywnej i cielesnej w bezpiecznej relacji, która daje przestrzeń na żałobę i ostrożne projektowanie przyszłości. Wzrost potraumatyczny pozostaje jedynie możliwością, natomiast celem terapii jest przede wszystkim bezpieczny powrót do równowagi oraz podmiotowe funkcjonowanie w codziennym życiu.

Miasto, w którym odbędzie się wydarzenia, zostało wybrane nie bez powodu. Jego trudna historia, ale też konsekwentnie podejmowane działania na rzecz dialogu, edukacji i współpracy, tworzą ważny kontekst do rozmowy o tym, jak różnie może przebiegać proces pracy z traumą. Dlatego podczas mojego wystąpienia pokażę również, jak praca z pamięcią zbiorową, edukacją i symbolami sprzyja przejściu od milczenia do dialogu, od izolacji do współdziałania. Ujęcie Kállay porządkuje tę mapę drogi i urealnia oczekiwania wobec procesu zdrowienia.

Link do strony wydarzenia: TUTAJ

Link do strony na FB: TUTAJ

Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców

Dorosłe dzieci niedojrzałych emocjonalnie rodziców, czyli osoby z doświadczeniem m.in. braku dostrojenia, odzwierciedlenia i podstawowego rodzicielskiego zaabsorbowania.

Po raz kolejny miałem przyjemność gościć u Kamy Wojtkiewicz w podcaście Sznurowadła myśli. Tym razem rozmawialiśmy o tym, jak budować relację z rodzicem, którego deficyty nie pozwalają mu dostrzec nas w pełni? Jak porzucić uzdrowicielskie fantazje i nadzieję na to, że możemy naszych rodziców zmienić? I przede wszystkim, jak samostanowienie i uznanie siebie na równi z rodzicem pomaga stawać po swojej stronie, kiedy jesteśmy naruszani?

To nie jest kolejna rozmowa demonizująca rodziców i zachęcająca do radykalnego odcięcia. To rozmowa przeprowadzona z intencją dostarczenia ulgi tym z Was, którzy w dorosłości pragną uporządkować sobie temat kontaktu z niedojrzałymi emocjonalnie rodzicami. Nie z miejsca wyższości czy żalu, a raczej z chęci bycia w kontakcie, ale z poszanowaniem dla samych siebie i własnych granic. Jak to robić w praktyce? I co niedojrzałość emocjonalna ma wspólnego z traumą relacyjną?

Nagrania można odsłuchać na stronie podcastu, Spotify, YouTube, Apple Podcasts oraz Google Podcasts.

Integracyjne podejście pracy z traumą

Zapraszam serdecznie na moje warsztaty Mapa traumy – integracyjne podejście do rozumienia i pracy z traumą.

W obszarze traumy przydatne są najrozmaitsze mapy: mapa rozumienia traumy, mapa konsekwencji traumy, mapa sposobów działań pomocowych dla osób potrzebujących wsparcia czy mapa higieny zawodowej. Dzięki korzystaniu z tych map, uczestniczki i uczestnicy zapoznają się z najnowszą wiedzą na temat traumy: od definicji i klasyfikacji, przez neurobiologiczne mechanizmy, po praktyczne metody wspierania osób po traumie.

Celem warsztatów jest ugruntowanie lub pogłębienie wiedzy w zakresie rozumienia zjawiska traumy oraz rozwijanie umiejętności prowadzenia procesu wsparcia lub terapii w sposób bezpieczny, skuteczny i dopasowany do indywidualnych potrzeb. Uczestnicy przedyskutują, jak rozpoznawać różne oblicza traumy i przećwiczą dobór technik interwencji, korzystając z integracyjnego modelu pracy.

Warsztaty łączą prezentacje teoretyczne (slajdy, mini‑wykłady) z ćwiczeniami praktycznymi i dyskusją. Treść została tak zaplanowana, aby była użyteczna zarówno dla osób początkujących w pracy z traumą, jak i dla doświadczonych praktyczek i praktyków pragnących poszerzyć swój warsztat: psychoterapeutów, psycholożek, interwentów kryzysowych, pedagożek, nauczycieli, terapeutek zajęciowych, etc.

Warsztaty odbędą się 16-17 stycznia 2026 (piątek, sobota) w Fundacji Miejsce Ludzi (na ul. Sienkiewicza 6/12, w Poznaniu).

Zapisy TUTAJ

Gaslighting to nie jest zwykłe kłamstwo

Kiedy odnosimy się do tego, co ktoś zrobił lub powiedział, a w odpowiedzi słyszymy: „W życiu tego nie zrobiłam” lub „Nigdy tego nie powiedziałem”, możemy mówić o kłamstwie lub różnicy zdań. Jeśli pokażemy dowody, osoba, która kłamie, zwykle będzie musiała się z nich wytłumaczyć. Na przykład: mówimy „Byłeś na tej imprezie”, a druga osoba odpowiada: „Nie, nie było mnie tam”. Pokazujemy zdjęcie i słyszymy: „Rzeczywiście, masz rację. Nie chciałem, żebyś wiedziała, że nie byłaś zaproszona”. Kłamstwo zostaje ujawnione i, mimo wszystko, pojawia się jakieś przyznanie do winy.

W gaslightingu jest inaczej. Gdy przedstawiamy dowody, osoba stosująca ten mechanizm nie tylko zaprzecza faktom, ale obraca sytuację przeciwko nam. Może powiedzieć coś w stylu: „Widzę, że masz jakieś urojenia. Naprawdę chcesz mnie śledzić? Chyba powinnaś udać się do psychiatry, skoro pokazujesz zdjęcia z internetu i twierdzisz, że to ja”. W ten sposób nie tylko kwestionuje naszą percepcję, lecz także podważa zaufanie do siebie samego, sugerując, że to z nami jest coś nie tak. W momencie, gdy bronimy się słowami: „Nie jestem szalona / szalony!”, temat rozmowy zostaje już odwrócony, a pierwotne kłamstwo schodzi na dalszy plan. To właśnie sedno gaslightingu.

Gaslighting to proces stopniowej indoktrynacji. Osoba stosująca ten mechanizm testuje granice, sprawdzając, jak daleko może się posunąć. Jeśli to działa, stajemy się łatwym celem. Gdy dotyczy to kogoś, na kim nam nie zależy, łatwiej rozpoznać manipulację i powiedzieć: „Nie odwracaj kota ogonem, przecież byłeś na tej imprezie”. Ale sytuacja komplikuje się, gdy jesteśmy emocjonalnie zaangażowani. Wtedy trudniej dostrzec, że coś jest nie tak. Szczególnie osoby z historią traumy relacyjnej bywają bardziej podatne na gaslighting, ponieważ zwątpienie w siebie i w swoje spostrzeżenia to coś, co może trwać przez długi czas po traumatycznych doświadczeniach z przeszłości. 

Fot. Rafael Garcin / Unsplash

Jak dojść do siebie po krzywdach przeszłości?

Miałem przyjemność gościć w Podcaście Charyzmatycznym u psychologa Dawida Straszaka. Rozmawialiśmy o wpływie traumy relacyjnej na życie i w trakcie rozmowy zastanawialiśmy się, czym jest trauma złożona, dlaczego krzywdzone dziecko obwinia o krzywdę siebie oraz co nam robią dysfunkcyjne relacje w dzieciństwie. Badaliśmy również różnice między trudnym a traumatycznym doświadczeniem. Przyglądaliśmy się, co może wspierać dziecko w radzeniu sobie z trudnymi wydarzeniami i co może być zasobem rodzica czy opiekuna. Poruszyliśmy także kwestię ogromu przemocy na przestrzeni dziejów. A na koniec omówiliśmy mechanizm powtarzania traumy, który skutecznie utrudnia radzenie sobie z dysfunkcyjnymi wzorcami wyniesionymi z dzieciństwa. 

Tak, to była intensywna i długa rozmowa – dlatego być może warto obejrzeć ją i odsłuchać po trochu, na raty, odcinkami. Wszak ma nieść walor edukacyjny, a nie traumatyzujący. Niemniej zachęcam Was bardzo gorąco do obejrzenia i odsłuchania naszej rozmowy, ponieważ zdecydowaliśmy się na danie sobie więcej czasu, żeby móc naprawdę pogłębić temat traumy relacyjnej. 

Nagrania jest dostępne na YouTube, Apple Podcasts oraz SoundCloud.

Lęk przed opuszczeniem, bliskością i odrzuceniem

Lęk przed opuszczeniem i porzuceniem. Lęk przed bliskością. Lęk przed odrzuceniem. Lęk przed zatraceniem się w relacji.

W ramach wakacyjnego cyklu po raz kolejny miałem przyjemność gościć u Kamy Wojtkiewicz w podcaście Sznurowadła myśli. Tym razem rozmawialiśmy o tym, które z lęków w miłości to lęki do zaakceptowania i samodzielnego opracowania. A które zaczynają być już kliniczne i wymagają wsparcia specjalisty? Jak pracuje się z lękiem przed opuszczeniem w terapii? I co pomaga nam wzmacniać się w bezpiecznym przywiązaniu?

Dodatkowo z tego odcinka dowiecie się o tym, jak doświadczenia z dzieciństwa wpływają na nasze dorosłe relacje, o tym, jak trauma złożona (CPTSD) może intensyfikować lęk w miłości, o tym, dlaczego boimy się zlać z drugą osobą i utracić własną tożsamość oraz o tym skąd bierze się przekonanie, że nie zasługujemy na miłość i jak wpływa ono na nasze zachowanie.

Dzielę się praktycznymi wskazówkami, jak zacząć pracę nad tymi lękami, zarówno samodzielnie, jak i w terapii.

Nagrania można odsłuchać na stronie podcastu, Spotify, YouTube, Apple Podcasts oraz Google Podcasts.

Narcyzm – cierpienie, dewaluacja i trauma relacyjna

Na czym polega głębokie cierpienie i wewnętrzna pustka osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości? Jaki wpływ ma trauma wczesnodziecięca i brak responsywnego rodzica? W jaki sposób narcystyczny rodzic buduje w dziecku rys borderline? I jak lepiej zrozumieć, a finalnie pomóc osobie z takim zaburzeniem?

Po raz kolejny miałem przyjemność gościć u Kamy Wojtkiewicz w podcaście Sznurowadła myśli. Tym razem rozmawialiśmy o narcyzmie, cierpieniu, dewaluacji i traumie relacyjnej. Nie była to jednak kolejna rozmowa o tym, jak uchronić się przed toksycznym narcyzem. Nie znajdziecie w niej wyższościowej oceny, straszenia i obśmiewania. Posłuchacie natomiast o tym, jakie mechanizmy podtrzymują tendencje narcystyczne, co w terapii pomaga – konfrontacja czy empatyczne odzwierciedlenie – i jak dziecko, które uczy się budować fałszywe Ja, żeby zadowolić rodzica, wzmacnia w sobie rys narcystyczny w dorosłości.

Nagrania można odsłuchać na stronie podcastu, Spotify, YouTube, Apple Podcasts oraz Google Podcasts.

Trauma złożona – nagranie sesji

Zapraszam Was do obejrzenia prowadzonej przez mnie sesji i zobaczyć, jak wykorzystuję w praktyce konkretne narzędzia i sposoby pracy. Podczas tego webinaru, oprócz możliwości zadania pytań do prezentowanego materiału, będziecie mogli dowiedzieć się:

  • jak wykorzystywać prace domowe do pracy z osobami z cPTSD;
  • jak pracować z dysfunkcjonalnymi schematami, które mają swoje źródła w doświadczeniach traumatycznych 
  • jak badać, co czuje i co przeżywa pacjent, szczególnie w konfrontacji z trudnymi doświadczeniami 
  • jak dbać o to, by układ limbiczny pacjenta podczas sesji był w optymalnym pobudzeniu, tak by procesowanie doświadczeń traumatycznych mogło mieć miejsce
  • jak gruntować pacjenta oraz jak stosować technikę uważności i ucieleśnienia
  • jak poszerzać okno tolerancji pacjenta na odczuwanie różnych trudnych emocji
  • jak pracować z różnymi częściami osobowości, a w szczególności z tą, która niesie w sobie uraz z przeszłości w celu leczenie tego urazu
  • jak radzić sobie w sytuacji, gdy pacjent doświadcza dysocjacji
  • jak psychoedukować pacjenta o skutkach terapii oraz tego, co może się z nim dziać między sesjami 

Do kogo kierowane jest szkolenie?

Dołącz do szkolenia, jeśli jesteś psychologiem lub psychoterapeutą niezależnie od nurtu, w którym pracujesz i chcesz poznać skuteczne sposoby pracy psychoterapeutycznej z pacjentami z cPTSD oraz chcesz umieć lepiej rozpoznawać to zaburzenie  W szkoleniu możesz uczestniczyć też jako student psychologii lub osoba, która jest zainteresowana tematem psychoterapii cPTSD.

Kiedy: 7 lipca (poniedziałek), 18:00-21:00 (dołącz na żywo lub obejrzyj nagranie).

Zapisy na szkolenie TUTAJ.