Czy cierpienie musi mieć sens?

Cierpienie nie staje się wartościowe tylko dlatego, że czegoś nas nauczyło. Nie musi nas wzmacniać, uszlachetniać ani prowadzić do rozwoju. Czasem po prostu boli. Jeśli możemy zrobić coś, żeby ten ból zmniejszyć, wyjść z krzywdzącej relacji, rozpocząć leczenie, poprosić o pomoc czy postawić granicę, poszukiwanie „głębszego sensu” nie powinno zastępować działania. Viktor Frankl, którego myślenie często kojarzy się właśnie z poszukiwaniem sensu, zwracał uwagę, że cierpienia, którego można uniknąć, nie trzeba znosić w imię wyższej wartości.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy mierzymy się z czymś, czego na danym etapie życia nie możemy już zmienić. Może to być choroba, strata, przeszłość, śmierć bliskiej osoby, konsekwencje zdarzeń, których nie da się cofnąć. Wtedy pytanie o sens nie musi brzmieć: „Po co wydarzyło się coś tak bolesnego?”. Może raczej dotyczyć tego, co człowiek zrobi ze swoim życiem wobec tego, co już się wydarzyło. Jak chce siebie potraktować? Co chce ochronić? Co nadal jest dla niego ważne? Nie chodzi więc o uznanie cierpienia za potrzebne. Chodzi raczej o odzyskiwanie wpływu tam, gdzie ten wpływ nadal jest możliwy.

Warto jednocześnie uważać, żeby poszukiwanie sensu samo nie stało się kolejnym obowiązkiem. Nie każdy po traumie odkryje w niej jakiś „dar”, nie każda strata prowadzi do rozwoju. Człowiek nie musi też potrafić powiedzieć, czego nauczyło go cierpienie. Czasami wystarczająco dużo znaczy już to, że przetrwał, zaczął lepiej siebie chronić czy też powoli buduje życie, w którym jest mniej bólu. Sens może się z czasem pojawić. Nie powinien jednak stawać się warunkiem, który trzeba spełnić, żeby mieć prawo cierpieć.

Konferencja „Trans-formacja traumy”

Zapraszam na konferencję TRANS-FORMACJA TRAUMY. RÓŻNE SPOSOBY OPRACOWANIA URAZOWYCH DOŚWIADCZEŃ, która odbędzie się 24 października br. w Oświęcimiu, na której będę miał przyjemność poprowadzić wykład „Między pamięcią a przyszłością. O przekształceniu traumy i tożsamości„. Na konferencji wykłady poprowadzą również m.in. prof. dr hab. Katarzyna Schier, prof. dr hab. Katarzyna Prot-Klinger oraz dr Joanne Stubley.

Podczas mojego wykładu poruszę kwestię doświadczeń traumatycznych, które zmuszają człowieka do uruchamiania mechanizmów obronnych. Procesy te pozwalają przeżyć, ale często odcinają od pełni życia. Pokażę, jak praca terapeutyczna pomaga przejść od chaotycznej, fragmentarycznej pamięci ku możliwej przyszłości, w której tożsamość stopniowo odzyskuje spójność. Ramą teoretyczną będą cztery trajektorie po traumie opisane przez Évę Kállay: poddanie się, przetrwanie, powrót do równowagi oraz wzrost i rozwój. Każda z nich wymaga odmiennych interwencji klinicznych, na przykład stabilizacji i regulacji, integracji doznań cielesnych, doświadczeń korektywnych w relacji, a także rekonstrukcji narracji biograficznej.

Będę chciał zwrócić uwagę na to, że w procesie zdrowienia tożsamość odbudowuje się poprzez scalanie pamięci epizodycznej, afektywnej i cielesnej w bezpiecznej relacji, która daje przestrzeń na żałobę i ostrożne projektowanie przyszłości. Wzrost potraumatyczny pozostaje jedynie możliwością, natomiast celem terapii jest przede wszystkim bezpieczny powrót do równowagi oraz podmiotowe funkcjonowanie w codziennym życiu.

Miasto, w którym odbędzie się wydarzenia, zostało wybrane nie bez powodu. Jego trudna historia, ale też konsekwentnie podejmowane działania na rzecz dialogu, edukacji i współpracy, tworzą ważny kontekst do rozmowy o tym, jak różnie może przebiegać proces pracy z traumą. Dlatego podczas mojego wystąpienia pokażę również, jak praca z pamięcią zbiorową, edukacją i symbolami sprzyja przejściu od milczenia do dialogu, od izolacji do współdziałania. Ujęcie Kállay porządkuje tę mapę drogi i urealnia oczekiwania wobec procesu zdrowienia.

Link do strony wydarzenia: TUTAJ

Link do strony na FB: TUTAJ

Jak dbać o siebie w zawodzie terapeuty?

Każdy, kto choć raz leciał samolotem, wie – maskę tlenową należy nałożyć najpierw sobie, a następnie dziecku. Ta zasada stała się metaforą dla rodziców i osób wykonujących zawody pomocowe: musimy najpierw zadbać o siebie i swoje bezpieczeństwo, aby właściwie dbać o tych, za których jesteśmy odpowiedzialni.

Mimo teoretycznej świadomości, jak ważny jest to temat, samoopieka i profilaktyka zdrowia psychicznego jest jednym z najbardziej zaniedbanych obszarów w programach studiów psychologicznych i szkoleń z psychoterapii. To sprawia, że psychologom i terapeutom na różnych etapach rozwoju zawodowego często trudno jest dbać o balans między pracą a życiem prywatnym. Pracują za dużo, biorą pod opiekę zbyt wiele “trudnych przypadków” naraz i nie zawsze pamiętają o tym, aby regularnie uzupełniać własne emocjonalne zasoby. Skutki bywają poważne: przemęczeni i niezaopiekowani terapeuci stają się mniej efektywni, nadmiernie przeżywają trudności swoich Pacjentów lub wręcz przeciwne – są wobec nich mniej empatyczni. Zaniedbują prywatne relacje, zaczynają odczuwać objawy depresji czy lęku.

Zapraszam zatem serdecznie terapeutów i osoby pracujące w zawodach pomocowych na szkolenie Jak dbać o siebie, pracując z osobami po traumie?, na którym opowiem o takich zjawiskach, jak:

  • Wtórny zespół stresu pourazowego (Secondary Traumatic Stress Disorder – STSD) / wtórny stres traumatyczny
  • Zmęczenie współczuciem
  • Trauma zastępcza
  • Wypalenie zawodowe wśród terapeutów pracujących z traumą
  • Zastępcza rezyliencja
  • Zastępczy wzrost potraumatyczny

Przyjrzy się również:

  • Autodiagnozie
  • Samopomocy i jej granicom
  • Profilaktyce

Więcej informacji o kursie znajdziesz TUTAJ.

Mx1B7npQjPbs4SPnRD7HE8nHuJ4C0nlP6UjN18kI