Depresja nie jest o niewyrażonej złości

Fot. Afshin Asif / Unsplash

Klasyczna teza psychoanalityczna, wywodząca się z koncepcji melancholii Freuda, zakładała, że depresyjny stan psychiczny powstaje w wyniku niewyrażonej agresji skierowanej do wewnątrz. Ujęcie to wywarło silny wpływ na kliniczne rozumienie depresji oraz na przekonanie, że jej przyczyną jest tłumiona złość. Współczesna psychiatria i psychologia odchodzą jednak od tak uproszczonego wyjaśnienia. Depresja jest dziś rozumiana jako zaburzenie wieloczynnikowe, o zróżnicowanym obrazie klinicznym i wielu możliwych mechanizmach powstawania.

Jednocześnie osoby doświadczające depresji często przeżywają złość, niekiedy bardzo intensywną. Badania wskazują, że podwyższony poziom złości oraz trudności w jej regulacji należą do częstych elementów obrazu depresji i są powiązane zarówno z procesami regulacji emocji, jak i z mechanizmami neurobiologicznymi zaburzenia. Depresja nie oznacza więc braku złości ani wyłącznie jej tłumienia. W wielu przypadkach złość staje się jednym z centralnych doświadczeń emocjonalnych.

Złość w depresji nie jest jednak zjawiskiem jednorodnym i nie można jej sprowadzić do jednego mechanizmu. Może przyjmować formę przewlekłej drażliwości, wybuchów gniewu, wrogości w relacjach, złości skierowanej przeciwko sobie, a także ruminacyjnego powracania do przeżywanej urazy. U części pacjentów możliwość nawiązania kontaktu z własną złością oraz jej bardziej świadomego wyrażania wiąże się z poprawą funkcjonowania, jednak nie dotyczy to wszystkich. Sama ekspresja emocji nie stanowi uniwersalnego mechanizmu leczenia i nie potwierdza prostej tezy o „stłumionej złości” jako przyczynie depresji.

Depresja jest zaburzeniem heterogenicznym, przebiegającym według różnych trajektorii emocjonalnych. W pracy terapeutycznej kluczowe znaczenie ma zatem rozwijanie zdolności regulacji emocji, rozumienie ich funkcji oraz integracja doświadczenia emocjonalnego, a nie wyłącznie kontakt ze złością czy jej ekspresja.

Bibliografia:

Besharat, M. A., Etemadi Nia, M., Farahani, H. (2013). Anger and major depressive disorder: The mediating role of emotion regulation and anger rumination. Asian Journal of Psychiatry, 6(1), 35–41.

Jha, M. K., Fava, M., Minhajuddin, A., Chin Fatt, C., Mischoulon, D., Wakhlu, N., Trombello, J. M., Cusin, C., Trivedi, M. H. (2021). Anger attacks are associated with persistently elevated irritability in MDD: Findings from the EMBARC study. Psychological Medicine, 51(8), 1355–1363

Kendler, K. S., Gardner, C. O., Prescott, C. A. (2003). Depression and internally directed aggression: Genetic and environmental contributions. Journal of Affective Disorders, 73(1–2), 61–69.

Painuly, N., Sharan, P.,  Mattoo, S. K. (2005). Relationship of anger and anger attacks with depression: A brief review. European Archives of Psychiatry and Clinical Neuroscience, 255(4), 215–222.

OCD ma odrębną kategorię diagnostyczną

OCD (zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne) nie są już klasyfikowane jako zaburzenia lękowe. Najnowsze badania na naturą tego zaburzenia oraz jego mechanizmami przyczyniły się do zauważenia, że chodzić lęki jest istotnym elementem w obrazie klinicznym OCD, to nie jest on centralnym mechanizmem ani sednem problemu, jak ma to miejsce w typowych zaburzeniach lękowych. Żeby lepiej oddać złożoność tego zaburzenia w klasyfikacjach diagnostycznych, OCD zostało przeniesione do odrębnej kategorii, która obejmuje szereg zaburzeń dzielących podobne cechy.

Jaka jest przyczyna takiej zmiany?

  1. Różnice neurobiologiczne i genetyczne

Badania wykazują, że OCD ma specyficzne podłoże neurologiczne, które odróżnia je od zaburzeń lękowych. Zidentyfikowano określone nieprawidłowości w obwodach czołowo-prążkowia oraz w przedniej korze zakrętu obręczy. Istnieją również dowody na silne uwarunkowania genetyczne w przypadku OCD, które różnią się od mechanizmów dziedziczenia zaburzeń lękowych.

  1. Odmienne mechanizmy psychologiczne

O ile zaburzenia lękowe skupiają się na nadmiernym przetwarzaniu emocjonalnym i reaktywności na bodźce lękowe, w przypadku OCD kluczowe są mechanizmy związane z funkcjonowaniem wykonawczym i zdolnościami samoregulacyjnymi.

  1. Współwystępowanie

Wiele osób z OCD doświadcza również innych zaburzeń z tej samej kategorii, takich jak zaburzenie dysmorficzne ciała, trichotillomania czy zaburzenie gromadzenia. Ta współwystępowalność podkreśla wspólny mianownik obsesyjno-kompulsyjności, który różni się od wzorca współchorobowości obserwowanego w zaburzeniach lękowych.

  1. Różnice w odpowiedzi na leczenie

Zaburzenia lękowe często dobrze reagują na interwencje redukujące lęk czy farmakoterapię z użyciem leków przeciwlękowych. W przypadku OCD leczenie skoncentrowane wyłącznie na lęku może być nieskuteczne, a nawet prowadzić do pogorszenia objawów.

Zatem dalsze klasyfikowanie OCD jako zaburzenia lękowego ograniczałoby zrozumienie jego specyfiki oraz dostęp do właściwego leczenia. Uznanie go za odrębne zaburzenie uwzględnia jego złożoność i podkreśla różnice w mechanizmach neurobiologicznych, psychologicznych i klinicznych w porównaniu do zaburzeń lękowych.

Photo by Annie Spratt on Unsplash 02

Fot. Annie Spratt / Unsplash