Od marca coraz częściej korzystamy z telefonu czy laptopa. W sieci spędzamy mnóstwo czasu, pracujemy, uczymy się, robimy zakupy, uczestniczymy w wydarzeniach kulturalnych czy festiwalach. Ciężko nam będzie wrócić do funkcjonowania offline. Okazuje się jednak, że życie w sieci nas męczy. Z jednej strony jest to wygodne, ale i bardziej wymagające. Naukowcy to zjawisko nazwali zoom fatigiue. Zjawisko to odnosi się przede wszystkim do poziomu zmęczenia w komunikacji zapośredniczonej, czyli za pośrednictwem różnych mediów, głównie przez ekrany. Podczas rozmowy online spada nasza koncentracja, jesteśmy rozdrażnieni, szybciej się męczymy. Wynika to często z tego, że podczas rozmowy online często widzimy samych siebie na ekranie – patrzymy jak wyglądamy, jak mówimy. Skupiamy się na swojej mowie ciała, a zwykle nie robimy tego podczas rozmowy twarzą w twarz. Rozpraszają nas też dźwięki tła. Zastanawiamy się, ile z naszego otoczenia dociera do odbiorcy.
Więcej na ten temat można posłuchać w audycji radiowej.
Fot. Markus Spiske / Pixabay