Zabawni mają łatwiej

Memy czy żarty dotyczących bieżącej sytuacji? Jak najbardziej! Po pierwsze, próbujemy poradzić sobie z nową rzeczywistością. Obśmianie trudnej sytuacji, w której się znaleźliśmy, pozwala nam nabrać do niej dystansu. Gdy musimy się skonfrontować z czymś, co jest straszne, co nas przeraża, obśmianie tego sprawi, że doświadczenie strachu będzie trochę mniejsze. Widać też tu mechanizm reagowania na kryzys. Można wyróżnić kilka faz reakcji na kryzys, w tym fazę szoku i fazę emocjonalną. W tej pierwszej żarty służą zaprzeczeniu: To się nie dzieje naprawdę, jeszcze nie mogę tego przyjąć. Z kolei w fazie emocjonalnej żarty z zagrożenia mogą być próbą uporania się z czymś, co nie mieści się w naszej percepcji. Takiego kryzysu jeszcze nie przeżyliśmy, więc nic dziwnego, że próbujemy go obśmiać, a liczba memów tylko świadczy o tym, jak bardzo próbujemy sobie poradzić z sytuacją, w której się znaleźliśmy. Pamiętajmy też, że śmiech reguluje nasze emocje, pozwala poradzić sobie z napięciem.

Całą rozmowę z psychologiem i psychoterapeutą Igorem Rotbergiem przeprowadzoną przez Angelikę Kucińską dla magazynu Glamour można przeczytać TUTAJ.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s